Blog > Komentarze do wpisu

Je vais t'aimer, czyli nauka francuskiego

Nigdy nie interesowałam się muzyką jakoś "bardziej" - ot, po prostu słuchałam czegoś od czasu do czasu, czasem jakiejś piosenki, czasem repertuaru jakiegoś wokalisty czy zespołu. Dzisiaj natomiast postanowiłam, że zacznę szukać ciekawych francuskich piosenek, żeby... zapamiętać więcej francuskich słówek.

Tak uczyłam się angielskiego na własną rękę, dzięki czemu w liceum od razu zakwalifikowano mnie do grupy zaawansowanej. Tak też uczyłam się francuskiego na lekcjach w podstawówce - śpiewaliśmy mnóstwo piosenek, wypisywaliśmy sobie słówka i... większość pamiętam do dziś. Zaczynam więc eksplorować Francję do tej pory przeze mnie nieodkrytą, tj. jej warstwę muzyczną. Poza współczesną ZAZ, jedną płytą Celine Dion, kilkoma światowej sławy hitami i pioseneczkami z podstawówki, muzyki francuskiej nie znam właściwie w ogóle. Dziś "odkryłam" Garou i jego wykonanie "Je vais t'aimer".

I dzisiejsza moja lekcja:

je vais t'aimer - będę cię kochać

dresser - podnieść

bruler - płonąć (no przecież creme brulee... ;))

crier - krzyczeć

la folie - szaleństwo

jurer - przysięgać

wtorek, 03 stycznia 2012, cafe-creme

Komentarze
2012/02/02 17:21:13
Też muszę przysiąść nad francuskim. Odkąd skończyłam LO, gdzie miałam rozszerzony poziom jedyny kontakt z językiem to 2 tygodnie wakacji, które dzięki bogu ostatnio stale spędzamy we Francji :)
Pomysł nauki "na piosenkę" zdaje test, pamiętam jak w szkole słuchaliśmy Lolity i w ten sposób poznawaliśmy słownictwo :)
-
2012/02/03 21:24:15
Też chciałabym móc każdy urlop spędzać we Francji :) A do nauki języka to muszę przysiąść solidnie, bo mam takie kilkudniowe zrywy i później znowu przerwa, leń jestem...